Trochę osobiścieWarte zobaczenia

Wakacje na Samos

admin1 comment196 views

Wielu z Was przyjechało na Samos właśnie za sprawą tego bloga, więc jest mi bardzo miło, kiedy wyspa Wam się podoba.

Od pewnego czasu otrzymuję listy od Was z opisem wrażeń, jakich doznaliście odwiedzając piękną Samos, postanowiłam zatem  podzielić się nimi z Wami.

List Doroty:

Kalimera! Dzień dobry!
Znalazłam chwilkę aby po krótce opisać swój pobyt na cudownej wyspie Samos, zatem:
Dzień pierwszy – 16 czerwca
Mniej więcej około godziny 13-14 byliśmy na miejscu w hotelu. Wybrałam hotel Samaina Inn (najbardziej oddalony od lotniska) w miejscowości Karlovasi, a dokładnie w starej części miasta tuż przy morzu. Miejsce bardzo urlokliwe, pod warunkiem, że ktoś lubi spacery i ciszę. Bardzo szybko zostaliśmy przyjęci i zakwaterowani, więc mieliśmy jeszcze mnóstwo czasu do nocy. Oczywiście zdążyliśmy tego dnia zaliczyć kąpiel w morzu i zwiedzić okolicę.
Dzień drugi – 17 czerwca
Rano krótkie spotkanie z rezydentką i o 10.30 wyjazd hotelowym busem na pobliską plażę Potami. Miłe leniuchowanie na leżaku do 13.30. Powrót do hotelu na posiłek. Następnie spacer do starej części miasta tzw. Paleo na wzgórze z kaplicą skąd rozpościerały się niesamowite widoki na miasto i port.
Dzień trzeci – 18 czerwca
Niespodzianka – padał deszcz i trochę nam popsuł plany. Zwiedziliśmy tylko drugą część miasta i wypożyczyliśmy samochód na kolejne dwa dni.
Dzień czwarty – 19 czerwca
Zwiedzanie wyspy samochodem.
Przejeżdżając na południową część wyspy po drodze zwiedziliśmy Monastyr Megali Panagia, później przejachaliśmy do Ireonu, aby zobaczyć ruiny świątyni Bogini Hery. Niestety zastaliśmy kłódkę na płocie – ups, zapomnieliśmy, że to poniedziałek, a jak wiadomo w poniedziałki wszystkie muzea na świecie są zamknięte. Cóż, nasza wina, może będzie następny raz. Oczywiście kolejny punkt to krótkie leniuchowanie i kąpiele na morzem i frapee na leżaczku obowiązkowo.
Następnie wzdłuż południowego wybrzeża przejechaliśmy do Pitagorio, gdzie zobaczyliśmy XIX w. twierdzę nad samym morzem – oczywiście znowu cudowne widoki. Obowiązkowo zaliczyliśmy lunch w portowej tawernie- gyros pita, piwko. Pospacerowaliśmy uliczkami, zrobiliśmy sesję zdjęciową z Pitagorasem, pozaglądaliśmy do sklepików z pamiątkami i zakupiliśmy kielich sprawiedliwości Pitagorasa. Pitagorio bardzo się nam spodobało. dalej w drogę udaliśmy się w kierunku stolicy wyspy – do Samos. Miasteczko wzdłuż portu nie robi wielkiego wrażenia, a dalej w głąb się nie zapuszczaliśmy. Odwiedziliśmy pobliskie muzeum wina i po degustacji wyruszyliśmy w dalszą drogę. Zatrzymaliśmy się w Kokkari – bardzo urokliwa miejscowość.
Dzień piąty – 20 czerwca
Kolejna wycieczka samochodem po wyspie. Marathokampos i plaże południowe Kampos, Psilli Amos.
Dzień szósty – 21 czerwca
Plaża Potami i pobliskie wodospady
Dzień siódmy – 22 czerwca
Całodzienna wycieczka zorganizowana przez operatora. Rejs statkiem na wyspę Samiopula – cudna plaża z błękitną laguną, do tego kąpiele wprost ze statku w pobliskich zatoczkach no i beztroskie leniuchowanie na plażach.
Dzień ósmy – 23 czerwca
Powrót do domu
Powiem, tak. Tydzień na tę wyspę to za mało. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że w pośpiechu zobaczyliśmy nieliczne miejsca. Mam nadzieję, że jeszcze tu kiedyś wrócę.
Pozdrawiam z zimnej Polski
Dorota
List Adama
Szanowna Pani Samosiu
Przedwczoraj wróciłem wraz z rodziną z Samos. Podróżowanie po tej fascynującej wyspie i jej poznawanie było dla nas ogromną przyjemnością m.in. dzięki lekturze Pani Bloga oraz przedwyjazdowej korespondencji mailowej prowadzonej z Panią. Serdecznie dziękuję za cenne rady i wskazówki. Najbardziej chyba za “ujawnienie” ouzerii w rejonie dworca autobusowego. Gościliśmy tam trzykrotnie. Wino i jedzenie pyszne i faktycznie zdumiewająco tanie. Gdyby Pani tam kiedyś tam pojawiła się ponownie, to proszę przekazać pozdrowienia dla “Dzordza” (tak zabawnie wymawiał swoje imię) i jego pracownicy. W szczególności zaś proszę pozdrowić pięcioletniego Konstantinosa (syna znajomego Dzordza), który spędził sporo czasu w towarzystwie naszej 10 letniej córki.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Adam
  • Marcin

    Kolejna porcja informacji do planowania pobytu na Samos – pewnego dnia mam nadzieje 😉

Website is Protected by WordPress Protection from eDarpan.com.