Trochę osobiście

Święto Trzech Króli

admin1 comment220 views

Trochę skróconej historii…

W katolicyzmie jest to dzień Objawienia Pańskiego, a także wspomnienie pokłonu Mędrów – Trzech Królów – Kacpra, Melchiora i Baltazara, – na ich pamiątkę piszemy święconą kredą pierwsze litery ich imion na naszych drzwiach wejściowych, a także wspomnienie cudu w Kanie Galilejskiej (przemiana wody w wino) i wreszcie – chrztu Jezusa w rzece Jordan.

W Grecji 6 stycznia jest jednym z dwunastu głównych świąt obchodzonych w roku liturgicznym i w tym dniu uroczyście odnawiamy symbolicznie swój chrzest. W całym prawosławiu w tym dniu wielu ochotników wskakuje tego dnia do morza, by w ten sposób włączyć się w tę niecodzienny obrządek. Całości przewodniczy ksiądz prawosławny, który po skończeniu liturgii błogosławi każdego z osobna świeconą wodą, dając przy tym krzyż prawosławny do pocałowania.

Oto filmik przedstawiający ten obrządek.

PS. Kiedy ksiądz chodził z krzyżem po pocałowania, ja się odsunęłam, gdyż jestem katoliczką, Nasza rozmowa wyglądała tak:

  • nie chce pani? – krzyknął pop
  • nie mogę, jestem katoliczką, a ten krzyż jest zarezerwowany dla ortodoksów – odparłam
  • ale była pani ochrzczona? – pyta niestrudzenie pop
  • oczywiście, odpowiadam.
  • TO CAŁUJ KOBIETO! – pop Janis nie przejmuje się konwenansami 😀
Website is Protected by WordPress Protection from eDarpan.com.